Czy mamy tu fanów dyni?
Sezon na dynię już w pełni, dlatego zanim wypróbujecie ją w swojej kuchni, warto wiedzieć, które z gatunków zaliczają się do grupy low fodmap, a których warto unikać na etapie eliminacji.
Dynie na które lepiej uważać, ponieważ charakteryzują się wysoką zawartością fodmap:
- dynia piżmowa
- dynia zwyczajna (nieprzebadana)
- dynia hokkaido (nieprzebadana, ale zazwyczaj dobrze tolerowana)
Dynie, które możecie spokojnie zjadać, również na etapie eliminacji:
- dynia japońska (kabocha)
- dynia makaronowa
- patisony
W swoim przepisie użyłam dyni hokkaido, która charakteryzuje się przepięknym, soczystym kolorem i delikatnie orzechowym posmakiem.
Składniki na 2 porcje (ok 630kcal/porcję):
- 400g obranej dyni hokkaido
- 100ml bulionu low fodmap lub wody
- 1 łyżka oliwy czosnkowej
- 3 łyżki (60g) mleczka kokosowego
- 40g czarnej soczewicy (opcjonalnie)
- 50g sera feta
- 200g makaronu bezglutenowego (oczywiście może być zwykły)
- Po szczypcie gałki muszkatołowej oraz mielonego kminku
- Sól i pieprz do smaku
- Natka pietruszki do posypania
Makaron oraz soczewicę ugotuj al dente. Dynię pokrój, obierz ze skórki i podsmaż na łyżce oliwy w garnuszku. Następnie wlej bulion i gotuj na małym ogniu, pod przykryciem aż dynia będzie miękka. Dopraw solą, pieprzem oraz pozostałymi przyprawami.
Kiedy dynia będzie już rozpadać się pod widelcem, zdejmij garnek z ognia, dodaj mleczko kokosowe i zblenduj całość na gładki sos. Jeśli będzie zbyt rzadki, możesz jeszcze zredukować go na małym ogniu.
Dodaj makaron do sosu i dokładnie wymieszaj. Całość przełóż na talerze, posyp pokruszonym serem feta, posyp czarną soczewicą i natką pietruszki.

