
Czyż te ciastka nie wyglądają apetycznie?
Naszła mnie ostatnio ochota na ciastka z galaretką, ale takie, które będą przyjazne nawet wrażliwym brzuchom. Kombinowałam, kombinowałam i wykombinowałam!
Ciastka wyszły przepyszne – kruche, delikatne, czekoladowe! A co najważniejsze – low fodmap. Lepiej być nie mogło! Jeśli martwicie się, że świeża żurawina nie została przebadana przez Monash University, to śpieszę z radosną nowiną. Na ich stronie można zobaczyć informację, że 9g suszonej żurawiny (ok. 1 łyżeczka) odpowiada ok 130g świeżej i jest to ilość bezpieczna, która nie powinna powodować przykrych dolegliwości ze strony układu pokarmowego. Jako, że sezon na żurawinę w pełni, nie pozostaje mi nic innego, jak życzyć wam smacznego 🙂
Z podanego przepisu wychodzi ok 20 ciastek. Składniki na korzenne ciasta z żurawinową galaretką:
Galaretka:
- 200g żurawiny
- 3 łyżki cukru
- 150ml wody
- 1,5 łyżeczki żelatyny + ok 100ml gorącej wody
Owoce przełóż do garnuszka, dodaj cukier, zalej wodą i gotuj na małym ogniu przez ok. 25min, od czasu do czasu mieszając. Kiedy żurawina będzie już miała gęstą konsystencję, zdejmij garnek z palnika. Owoce zblenduj na mus. Dopiero kiedy wyjmiesz ciastka z piekarnika, zalej gorącą (nie wrzącą) wodą żelatynę i dokładnie rozmieszaj.
Dolej do żurawiny, wymieszaj dokładnie.
Ciastka:
- 150g mąki ryżowej
- 50g mąki kukurydzianej
- 30g mąki ziemniaczanej
- 2 łyżki kakao
- 2 łyżki cukru
- 1, 5 łyżeczki proszku do pieczenia
- szczypta soli
- 2 jajka
- 3 łyżki jogurtu bez laktozy
- 1, 5 łyżeczki przyprawy korzennej
- 30g masła w temp. pokojowej
Wszystkie składniki zagnieć. Kiedy masa będzie jednolita, oderwij małą porcję, uformuj z niej kulkę, po czym spłaszcz ją w dłoniach. Powtarzaj proces aż do skończenia się ciasta. Każde ciastko układaj na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, po czym zrób w nim wgłębienie. Może być łyżeczką albo małym kieliszkiem. W powstały otwór będziesz wlewać galaretkę. Piecz przez 15min w 180C w trybie góra-dol.
W każde upieczone ciastko wylewaj galaretkę. Odłóż do ostygnięcia, a potem wstaw do lodówki na parę godzin do stężenia.

